Hotel Stare Miasto
2009-02-10 08:17:18
Wreszcie wróciłem do kraju! Mam dość tego języka angielskiego - codziennie musiałem go słuchać - jeszcze ten koszmarny akcent brytyjski! Po prostu naprawdę mam go dość. Tak, jak uwielbiam podróżować, tak jednak teraz cieszę się, że te dwa tygodnie już się skończyły i mogę być znów w naszym kraju. Choć niby nie naprzykrzył mi się sam angielski, tylko ten wstrętny brytyjski akcent, to jednak przez ten właśnie akcent, który słyszałem całe dwa tygodnie - dzień w dzień - przez to właśnie teraz, jak tylko widziałem tekst po angielsku od razu czytałem go w myślach - no i najgorsze, że właśnie z tym ohydnym akcentem brytyjskim! Cieszyłem się, że teraz będę miał do czynienia tylko z napisami po polsku. A tu proszę! Ledwie przyjechałem do naszego wspaniałego miasta, a wita mnie wielki baner reklamowy z napisem: „hotele Stare Miasto Warszawa, Warsaw hotel Old Town, Warsaw Old Town apartments". Nie byłoby w tym nic strasznego, gdyby nie ta moja niechęć do angielskiego. Po prostu jak tylko zobaczyłem ten napis: „hotele Stare Miasto Warszawa, Warsaw hotel Old Town, Warsaw Old Town apartments", to po prostu znów to się odrodziło - chyba muszę sobie zrobić jakieś nie wiem coś w stylu kwarantanny, tylko, że bez języka angielskiego. No chyba, że będzie to akcent amerykański - wtedy mogę się poczuć nieco lepiej. Niestety ten napis: „hotele Stare Miasto Warszawa, Warsaw hotel Old Town, Warsaw Old Town apartments" przywitał mnie w Warszawie, no ale już za kilka dni jednak chyba wrócę do normy i żadne napisy jak ten: „hotele Stare Miasto Warszawa, Warsaw hotel Old Town, Warsaw Old Town apartments" nie będą we mnie wzbudzać złych wspomnień. W sumie mimo tego akcentu brytyjskiego, to Anglia jest naprawdę wspaniała. Cieszę się, że pojechałem tam na wakacje, bo naprawdę mi się podobało. To była taka w sumie odskocznia, bo zawsze jeździłem w ciepłe kraje, a teraz Anglia.
Pozostaw swój komentarz