Karnisze
2009-02-05 08:12:56
Prowadzę od dobrych kilku lat sklep z meblami oraz akcesoriami takimi jak na przykład karnisze drewniane czy karnisze metalowe. Z roku na rok zauważam, że karnisze drewniane sprzedają się coraz lepiej. Coraz mniej osób kupuje przy tym karnisze metalowe i zastanawiam się co z tym fantem począć. Nie jest to jakiś wielki problem, gdyż sprzedając same karnisze wychodzę na swoje, ale zastanawiam się teraz czy jest sens nadal sprzedawać karnisze metalowe czy może powinnam zrezygnować z nich w ogóle i sprzedawać jedynie karnisze drewniane. Z drugiej strony istnieje ryzyko, że nagle sytuacja ulegnie zmianie. Tak jak teraz ludzie kupują praktycznie tylko karnisze drewniane, tak w przyszłości okazać się może, że nagle ponownie przerzucili się na karnisze metalowe, a ja zostanę wówczas na lodzie. Z trzeciej jednak strony obecnie te karnisze metalowe zalegają mi tylko w magazynie i zabierają miejsce. A przecież w ich miejsce mogłabym wstawić tak popularne obecnie karnisze i sprzedawać ich jeszcze więcej. Na krótką metę więc z pewnością zmiana przyniosłaby mi takie zyski, na dłuższą jednak okazać by się mogło, że moja tak wydawałoby się logiczna dzisiaj decyzja, przynosi straty. Jestem specjalistką od tego typu dylematów. Cała rodzina i znajomi znają mnie pod tym względem i podejrzewam, że trochę mają już tego dosyć. Jeśli mam problem tego typu, zawsze pytam ich o radę i rozkładam sytuację na czynniki pierwsze analizując każdy szczegół. Domyślam się jak musi być to dla nich irytujące, ale niestety nie jestem w stanie wyeliminować tego ze swojego zachowania. Mąż zarzuca mi, że nie potrafię podejmować decyzji, a czasami nawet w żartach zastanawia się jak to się stało, że zdecydowałam się przyjąć jego oświadczyny i czy decyzję podjęłam samodzielnie czy w gronie przyjaciółek. Zdziwiłby się zapewne, ale z tą decyzją nie miałam akurat najmniejszego problemu. Większym są karnisze drewniane i przyszłość mojego sklepu.
Pozostaw swój komentarz